Im bliżej przeciwnika, tym uwaga i czujność strzelców musi być bardziej napięta, by uchwycić każdą sposobność poderwanie się do szturmu. Przed szturmem nakłada się bagnety. Najdogodniejsze są chwile zachwiania się przeciwnika, lub osłabienie jego oporu pod skutecznym ogniem. Strzelcy rzucają się wtedy wprzód nie zważając na nic, by jednym skokiem wpaść na nieprzyjaciela; impuls dany przez dowódcę lub sąsiadów muszą poprzeć wszyscy. Strzelcy muszą być tak wychowani, by przez niepowstrzymany pęd i okrzyk "hura" umieli stworzyć wrażenie wszystko miażdżącej siły, której nic nie zdoła się oprzeć. W biegu każdy, winien łączyć do tych, co pierwsi wtargną na stanowisko nieprzyjaciela, by napadać gromadnie. Walczy wszystkim, co ma pod ręką: bagnetem, kolbą, nożem, łopatką, pięścią. Każdy przeciwnik, który się nie podda, musi być zabity. Przeciwnika, broniącego się w okopie, lub w zabudowaniach zwalcza się granatem, nie powstrzymując ruchu. Przy przebywaniu przeszkód z drutu strzelcy, wyposażeni w nożyce, winni podpełznąć szybko i sprawnie, by wykonać swoje zadanie.